Karpacz - Pierwszorzędne miejsce w Polskich górach

Pierwszorzędne miejsce w Polskich górachWcześniejsze wyjazdy w Karkonosze, to były wielkie wyprawy. Trzeba było sprawdzić kilka przesiadek, a potem punktualnie wrócić z karkonoskich szlaków na dworzec autobusowy. Tłok jaki panował w pociągach był nie do opisania. Czasem nawet nie było szansy, aby wcisnać się do pociągu, który tylko na chwilę przystawał w przelotowej miejscowości. Trudno w to uwierzyć ! Jednak mimo tego Karpacz mnie zaczarował. Do białego rana to były imprezy !!! Nocowałem w różnych miejscowościach, ale Karpacz zawsze był niezrównany. Nie podam konkretnego adresu, bo najczęściej nigdy nie chcą mnie drugi raz pod swoim dachem. Ale dla mnie i mojej ferajny było zawsze OK. Myślę, że za szybko nie zrezygnujemy z tego karkonoskiego kurortu. Trudno dobrze się bawić w swoim zabitym dechami miasteczku. Wszyscy się znają i kablują rodzicom. Ja lubię jechać z kumplami do jakiegoś fajnego miejsca, najlepiej w góry. Karpacz zawsze był idealnym miejscem na różne imprezy. Dyskoteka, a potem nocne Polaków rozmowy do białego rana. Nie były by one możliwe w moim zapyziałym miasteczku. Gdy jestem na weekendzie w Sudetach to bardzo odpowiada mi klimat Karpacza. Potężne kotły polodowcowe i piękne formy skalne poruszały zawsze moją ciekawość i poczucie piękna. Dla kogoś kto jest muzykiem, te góry i Karpacz ładują twórcze akumulatory na dłuższy czas.

Inne artykuły w tej kategorii: